Robimy mocny uczta - wychodzi mała gala, ma zjechać pół świata - przyjeżdżają właśnie dobrzy znajomi Lecha Kaczyńskiego, zapraszamy wszystkich prezydentów - wszak Wałęsa ma stać się w domu, pies z kulawą nogą nie prześcignie rządu w szacunku na rzecz prezydenta - aliści gros ministrów imprezę bojkotuje, ma być światowo i skrajnie - wychodzi szaro, smętnie i mimo że właśnie... po polsku.Gala w szarym sosie polskim
Robimy mocny uczta - wychodzi mała gala, ma zjechać pół świata - przyjeżdżają właśnie dobrzy znajomi Lecha Kaczyńskiego, zapraszamy wszystkich prezydentów - wszak Wałęsa ma stać się w domu, pies z kulawą nogą nie prześcignie rządu w szacunku na rzecz prezydenta - aliści gros ministrów imprezę bojkotuje, ma być światowo i skrajnie - wychodzi szaro, smętnie i mimo że właśnie... po polsku.